Facebook G YT Twitter

UWAGA!

Strona nie przechowuje żadnych danych osobowych, poza imieniem i nazwiskiem autorów i bohaterów artykułów.

Administrator

Marek Malman 

Ocena użytkowników: 1 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Wywiad z Przemkiem Bździuchem, Administratorem wędkarskiego serwisu lowiska.pl, właścicielem internetowego sklepu karpiowego.

Przemek jest pasjonatem karpiownia, o swojej pasji i o swoich dwóch portalach opowiada w ciekawy sposób. Przeczytajcie sami.

 



Marek: Witam Przemku na początek powiedz coś o sobie.

 Przemek: Witam nazywam się Przemek Bździuch. Całe swoje życie mieszkam w małej miejscowości Sławoborze w 
województwie zachodniopomorskim 35 km od Kołobrzegu. Mam żonę oraz 5 letniego syna. Moją największą pasją jest wędkarstwo, a od 13 lat karpiowanie. Nad wodą spędzam każdą wolną chwilę.

Marek: Przemku jesteś Administratorem portalu internetowego lowiska.pl, który jest największą w Internecie bazą łowisk wędkarskich. Od jak dawna prowadzisz ten portal?

Przemek: Portal ten założył mój kolega Piotr Talarczyk. Ale z braku czasu przekazał go mnie. Od 2 lat prowadzę ten portal sam. Jak wspomniałeś Marku jest to chyba największa baza łowisk zarówno Polskich jak i zagranicznych zebranych w jednym miejscu w internecie. Cały czas staram się powiększyć tę bazę o nowe łowiska.

Marek: Kto jest autorem opisów łowisk?

Przemek: Autorami opisów są różne osoby. Są to ludzie opisujący swoje wody w okolicy jak i właściciele łowisk prywatnych. Mam kilka osób stale współpracujących z portalem. Sam również często opisuje wody nad którymi wędkuje. W tym miejscu zapraszam osoby chętne do przysyłania opisów swoich ulubionych łowisk.

Marek: Oprócz portalu o łowiskach prowadzisz też internetowy sklep karpiowy. Czy mógłbyś powiedzieć coś o tym sklepie? Skąd bierzesz towar? Jacy producenci itd.

Przemek: W 2009 roku wraz z żoną postanowiliśmy otworzyć własną firmę. Długo zastanawialiśmy się nad branżą. Wpadłem na pomysł aby był to sklep karpiowy. Żona była na początku sceptycznie nastawiona do tego pomysłu, ale ja zawsze chciałem pracować w takiej branży. Prowadzenie sklepu karpiowego to nie jest praca, ale przyjemność. Robię to co lubię i sprawia mi to ogromną radość. Najlepszym momentem jest gdy klient dzwoni i chwali się, że na kulki, które mu doradziłem złowił ładnego karpia. Mogę na temat karpiowania i sprzętu rozmawiać godzinami i czasem dziennie wiszę na telefonie 4 godziny. Sklep cały czas się rozwija. Przez pierwsze pół roku działania sklepu miałem cały asortyment Carp Devil Baits i Carpr'u's. Szybko dochodziły do oferty kolejne firmy – Anaconda, Trakker, Dynamite Baits, SPRO, Korda, Kryston, Gardner, Natural Bait, Kolibri i wiele innych. W planach na 2011 rok mam wzbogacenie oferty o kolejne firmy oraz wykonywanie na zamówienie przyponów karpiowych.

 

 


Marek: Jesteś karpiarzem, dlaczego właśnie karpiowanie a nie na przykład spinning?

Przemek: Moje początki wędkarskie to oczywiście spławik, a gdy skończyłem 16 lat liczył się tylko spinning. Na mojej 
ukochanej wodzie pod koniec lat 90-tych rozgrywane były pierwsze zawody karpiowe. Byłem wtedy w zarządzie koła i często pomagałem przy organizowaniu tych zawodów. Zafascynowali mnie ludzie łowiący karpie. Spędzali nad wodą wiele dni. Ta cała otoczka była jakaś magiczna. Przygotowania, nęcenie, rozbijanie obozowiska, cały ten sprzęt, a potem wielogodzinne oczekiwanie na branie. Bardzo szybko wciągnąłem się w to i zostałem wierny tej metodzie do dnia dzisiejszego. Nie wyobrażam sobie już życia bez łowienia karpi, a największą radość daje wypuszczenie ryby z powrotem do wody.

Marek: Jaki jest Twój największy złowiony karp?

Przemek: Wagowo mój największy karp miał 17 kg. Jednak za swój rekord uważam karpia 15,3 z dzikiej wody. Bardzo cenię tę rybę gdyż sam z kolegą znaleźliśmy wodę, na której wcześniej nie łowił żaden karpiarz. Poznawaliśmy ją, przygotowywaliśmy łowisko no i w końcu udało mi się złowić tam 2 duże karpie. Na jednej zasiadce miałem 14 i 15,3 kg karpie. Była to jedna z piękniejszych zasiadek w moim życiu. Mam nadzieję, że kiedyś uda mi się przekroczyć magiczne 20 kg, ale nie za wszelką cenę. Każda złowiona ryba mnie cieszy nawet mała.

Marek: Jakie zestawy preferujesz, na jakie kulki łowisz?

Przemek: Łowię głównie na zestawy samo zacinające zrobione z lead corem. Przypony stosuję różne. Do pływaków używam głównie przypon 360 z haczykiem longshank na sztywnym fluorocarbonie. Do kulek tonących i bałwanków używam różnych zestawów, ale najbardziej lubię klasyczny haczyk Centurion 2000 z pozycjonerem na miękkiej plecionce. Bardzo dużo wymyślam różnych zestawów, które testuję potem nad wodą. Zawsze przed wprowadzeniem nowej firmy do sklepu staram się poznać te produkty, łowić na nie, abym mógł udzielić odpowiedzi na pytania zadawane prze kupujących. Co do kulek to stosuję głównie kulki CDB i Dynamite Bats. Są to bardzo dobre kulki, na które złowiłem wiele karpi. Moim ulubionymi smakami jest Tropic, Karpiowy Gulasz, Kałamarnica i Ochotka z CDB oraz Red Fish i Fresh Fish z DB. W poprzednim sezonie dużo łowiłem na kulki zrobione przez mojego dobrego kolegę Tomka. Robi naprawdę świetne przynęty na bardzo dobrych mixach. Ma w planach założenie firmy, a więc jego kulki będą dostępne od przyszłego roku na rynku.

Marek: Czy jesteś członkiem jakiegoś klubu albo teamu karpiowego? Jeśli tak opowiedz nam o tym.

Przemek: Od 2007 roku jestem członkiem Słupskiego Bractwa Karpiowego, a od 2008 roku jestem w Teamie Carp Devil Baits. W planach na 2011 rok mam założenie własnego teamu karpiowego pod patronatem mojego sklepu. Będą w nim zarówno doświadczeni karpiarze, którzy będą brali udział w zawodach jak i młodzi początkujący, którym będę się starał bardzo pomagać i dzielić się z nimi swoją wiedzą.

Marek: Ile czasu spędzasz nad wodą?

Przemek: Nad wodą staram się spędzać każdą wolną chwilę. Najczęściej co 2-3 tygodnie jeżdżę na 3-4 nocki nad wodę. Wolę rzadziej, ale spędzić na jednej zasiadce minimum 3 dni. W 2010 roku nad wodą byłem ponad 50 dób. Niby sporo, ale oczywiście chciałbym więcej. Dziękuję swojej żonie, że pozwala mi na częste wyjazdy nad wodę i wtedy przejmuje wszystkie moje obowiązki.

Marek: Administratora portalu lowiska.pl warto zapytać o ulubione łowiska. Przemku czy zdradzisz nam tajemnicę i podasz na których łowiskach łowisz najczęściej?

Przemek: Mam kilka ulubionych wód. Najpiękniejszym jeziorem, na którym zaczynałem karpiować jest Zalew Sidłowo. Spędziłem nad tą wodą najwięcej czasu i mam z nią wspaniałe wspomnienia. Kolejnym ciekawym jeziorem jest Leśne. Jest to małe leśne jeziorko pięknie położone. Wody te znajdują się w mojej okolicy. Z zagranicznych łowisk mogę polecić małą zaporówkę w Czechach – Desna. Łowiłem nad tą wodą dwa razy i bardzo mi się podobało. Z łowisk komercyjnych często jestem gościem Łowiska w Bobolicach. Jest to nieduży prawie 8 ha zbiornik, ale bardzo ciekawy. 23-26 czerwca odbędą się na tym zbiorniku zawody o Puchar www.sklep-karpiowy.pl. Będzie to już druga edycja. Zapraszam wszystkich na zawody jak i do odwiedzenia nas w czasie ich trwania. Odbywać się będą pokazy sprzętu, jak i również będzie można poobserwować wybitnych karciarzy w akcji.

Marek: Dziękuję bardzo za udzielenie tak interesującego wywiadu.

Przemek: Ja również dziękuję za wywiad. Pozdrawiam wszystkich użytkowników portalu marfish.pl jak i redakcję. Pozdrowienia dla mojej żony Eli, synka Krzysia oraz moich przyjaciół karpiarzy Przemka, Damiana, Sebastiana, Ruudego, Tomka, Bartosza, Darka Burzymowicza, Dawida Patlewicza, chłopaków z Człuchowa oraz wszystkich, z którymi spędzam czas nad wodą. Na zakończenie przypominam o wypuszczaniu ryb do wody gdyż moim zdaniem to jest sens karpiowania.

 


You have no rights to post comments

Najnowsze Posty na forum

Nie jesteś zalogowany.

Logowanie

ecyprinus2

Wsparcie

Jeśli uważasz, że to co robi autor jest przydatne, możesz go dobrowolnie wesprzeć.

PayPal.Me/MarekMalman

Kto jest On Line

Odwiedza nas 579 gości oraz 0 użytkowników.

Legendy polskie

Legendy polskie

Wiedźmin

Wiedźmin

Grodziska Pirissani

Wczesnośredniowieczne grodziska plemienia Pirrissani

Baśnie Andersena

Baśnie Andersena

Baśnie Grimm

Baśnie grimm

Strict Standards: Only variables should be assigned by reference in /home/marfish/domains/marfish.pl/public_html/modules/mod_cookiesaccept/mod_cookiesaccept.php on line 24

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to.

Zrozumiałem