|
|
Wpisany przez Spokojny
|
|
niedziela, 22 sierpnia 2010 00:24 |
|
W maju po kilku wyprawach na wzdręgi na opisywane łowisko w Przybyszowie które przestało być interesujące z powodu trzciny która nie wiedzieć dlaczego wystrzeliła niczym na drożdżach znudziło mi się ciągłe zaczepianie żyłki to o pałkę wodną to o trzcinę.
|
|
Więcej…
|
|
Wpisany przez Marek Malman
|
|
czwartek, 29 lipca 2010 10:26 |
|
Decyzja o wyjeździe na Rio Ebro była bardzo spontaniczna. Pomysł wydawał się niemożliwy do zrealizowania gdyż w okolicach Caspe domki trzeba rezerwować z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem. Jednak los był po naszej stronie i udało nam się zakwaterować na tydzień w domku u pewnego Anglika.
|
|
Więcej…
|
|
Początek karpiowej przygody |
|
|
|
|
Wpisany przez Marek Malman
|
|
czwartek, 29 lipca 2010 07:24 |
|

Mikołaj Wegnerowicz opowiada o początkach swojej karpiowej przygody.
|
|
Więcej…
|
|
Wpisany przez Marek Malman
|
|
środa, 28 lipca 2010 14:02 |
|
Pełne rodzinnego ciepła opowiadanie o małym chłopcu, który pod okiem ojca stawia swe pierwsze kroki w wędkarstwie.
|
|
Więcej…
|
|
Wpisany przez Marek Malman
|
|
wtorek, 27 lipca 2010 17:27 |
|
To coś ciągnęło mnie w stronę brzegu, na którym w końcu wylądowałam. Tam jakaś dziwna istota na mój widok zaczęła wydawać bardzo głośne dźwięki. Powietrze całe drżało od tego hałasu.
|
|
Więcej…
|
|
Wpisany przez Marek Malman
|
|
poniedziałek, 26 lipca 2010 18:16 |
|
Zupełnie nieoczekiwanie, bez żadnego uprzedzenia i żadnej zapowiedzi, nagle, i z ogromną energią nastąpiło karpiowe branie na mojej lewej karpiówce. Branie było tak dynamiczne i zdecydowane, że wędka skakała na podpórkach, a piłeczka sygnalizująca zrobiona z opakowań po foliowych ochraniaczach na buty kupionych w szpitalnym automacie stukała w wędkę.
|
|
Więcej…
|
|
Wpisany przez Marek Malman
|
|
niedziela, 25 lipca 2010 19:10 |
|
Zobaczyłem go w końcu! Stał nieruchomo tuż pod powierzchnią, był odwrócony do mnie ogonem, którym wykonywał powolne delikatne ruchy. Widziałem jego nastroszoną płetwę grzbietową i obie płetwy z prawej strony, które mieszały delikatnie wodę.
|
|
Więcej…
|
|
<< pierwsza < poprzednia 1 2 następna > ostatnia >>
|
|
Strona 1 z 2 |