Facebook G YT Twitter

UWAGA!

Strona nie przechowuje żadnych danych osobowych, poza imieniem i nazwiskiem autorów i bohaterów artykułów.

Administrator

Marek Malman 

Ocena użytkowników: 3 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

 

Kilka słów o pięknej rybce jaką jest pstrąg potokowy. Zapraszam do przeczytania!Cool

 

 

 

 



>

Pstrąg potokowy to ryba którą pokochałem już jakiś czas temu, kto pierwszy raz bedzie miał kropasa na kijku przekona sie o co mi chodzi i nie jest to tylko sama jego waleczność ale cała aura która towarzyszy nam przy poszukiwaniu tej kolorowej rybki. Moje łowiska pstrągów to przede wszystkim dwie rzeczki lubelskie Bystra i Bystrzyca. Są to małe rzeczki o głębokości raczej do 2 metrów, chociaż na pewno zdażają się większe dołki, mają wartki nurt, mnóstwo zwałek (czyt. powalonych drzew, progów) płyną przez wsie, lasy, łąki a nawet wąwozy. Pstrąg dobrze się w nich czuje co roku przystępuje to tarła. Łowienie w nich nie należy do wędkarskiej sielanki od stycznia nawet do marca toniemy w ogromie śniegu , następnie kwiecień i maj, najłatwiejsze miesiące, śniegu nie ma a roślinność przybrzeżna jeszcze nie wyrosła a od czerwca prawdziwy pstrągowy survival, wycieczki w pokrzywach po brode albo i dłuższychWink. Ale nic czego nie robi się dla naszych kochanych kropkowanych rozbójników.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Do połowu używam wędziska o ciężarze wyrzutu 5-25 marki Dragona specjalnego modelu do połowu tych ryb czyli modelu Trout. Swego czasu używałem lekkiego sprzętu czyli 1-7 cw ale odradzam to była totalna pomyłka. Jeśli chodzi o średnice żyłki to polecam 0,20 na 0,16 nie zatrzymamy 50 siątaka wpłynie nam w jakąś zwałke i mamy pozamiatane. Teraz przynęty, niestety to temat długi i szeroki jak świat, opisze tylko kilka z nich. Numerem jeden w moim pudełku pstrągowym są blaszki wahadłowe i obrotówki wykonane przez Romana Piasecznego z łomży. Na drugim miejscu stawiam woblery Dorado Classic, Invaider, Salmo Butcher, Minnow, Hornet. Na trzecim miejscu wszelkiego rodzaju gumy i jigi, notabene są one w niektórych przypadkach niezastąpione, ale o tym w dalszej częsci artykułu.

 

 

Teraz kilka zdań o samym łowieniu. Zawsze wybieram taki odcinek rzeki aby iść w góre, a to wszystko z prostego powodu pstrągi zawsze stoją pyskiem pod prąd a jak wiadomo jest to bardzo płochliwa i ostrożna ryba więc lepiej aby nas nie zobaczyła, dzięki takiej taktyce wyjąłem tegorocznego największego dzikiego kropka mierzącego 53 cm. Stanąłem na wysokiej skarpie i rzucałem w zakręt rzeki niedaleko piaszczystego wypłycenia, w pierwszym rzucie widziałem wyjście złotego cielska, za drugim rzutem już siedział na wędce, gdybym stał z drugiej strony ataku raczej by nie powtórzył.

Kilka zdań o tonąch woblerach. Jest to świetna przyneta. Rzucamy ją z prądem, zwijamy tylko luz żyłki a całą prace wykonujemy szczytówką - lekkie podszarpnięcia wtedy wobler zachowuje się w charakterystyczny sposób nie będe tego opisywał sprawdzcie to sami nad rzeką. Najczęsciej dzieje się tak że po taki szarpnięciu mamy już pstrąga na kiju, nawet nie czując brania z powodu luzu na żyłce ale nie bójmy się, atakuja wtedy pewnie więc ładnie się zacinają.

 

 

 

 

Na początku sezonu kiedy pstrągi są zgrupowane w dołkach najlepszą przynetą są gumy i jigi. Opukujemy wtedy dno wolno prowadząć przynęte. Są okresy w życiu kropków że żerują na konktretnej zdobyczy, np. na żabach czy jętce majowej trzeba wtedy myśleć trzeźwo odrzucić swoje najlepsze przynęty i zakładać imitacje tych storzonek. Jeśli chodzi o miejsca w rzecze wiadomo gdzie patyki tam wyniki, nie możemy przejść obojętnie obok żadnej zwałki , rzucamy jak najbliżej jej czekamy aż przynęta lekko opadnie i zaczynamy skręcanie często przy pierwszym obrocie korbką mamy branie. Wszelkie progi. przelewy są genialne wiadomo za progiem jest głebsza woda to miejsce na grubszego zwierza jednak dobrać się do niego to nia lada gratka.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Zachęcam wszystkich do wypuszczania złowionych kropków nic nie daje takiej satysfakcji jak kropas odpływający po pięknej walce. Szczególnie w małych rzeczkach musimy dbać o populacje tych rybek musimy sobie uświadomić że nie jest ich nieskończona ilość, miejmy baczność na kłusownictwo, wypuszczajmy nasze zdobycze jednym słowem dbajmy o te nasze kochane rzeczki.

 

Pozdrawiam i połamania ......Smile

You have no rights to post comments

Nie jesteś zalogowany.

Terminy Live

Kanał Marfish.pl - wędkarstwo i przygoda

After Marfish - 13. 08.2018 r.

Hangout - zawieszone.  

Live z nad wody - zawieszone....

Zazwyczaj godzina 20:00

Terminy mogą się zmienić.

ecyprinus2

Wsparcie

Jeśli uważasz, że to co robi autor jest przydatne, możesz go dobrowolnie wesprzeć.

PayPal.Me/MarekMalman

Logowanie

Kto jest On Line

Odwiedza nas 306 gości oraz 0 użytkowników.

Legendy polskie

Legendy polskie

Wiedźmin

Wiedźmin

Grodziska Pirissani

Wczesnośredniowieczne grodziska plemienia Pirrissani

Baśnie Andersena

Baśnie Andersena

Baśnie Grimm

Baśnie grimm

Strict Standards: Only variables should be assigned by reference in /home/marfish/domains/marfish.pl/public_html/modules/mod_cookiesaccept/mod_cookiesaccept.php on line 24

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to.

Zrozumiałem