Billy Summers – Stephen King

Share this post on:

Warsztatowo „Billy Summers” to King w nietypowej dla siebie roli — bez elementów nadprzyrodzonych, za to z mocno osadzoną w realiach fabułą kryminalną i ciekawym zabiegiem „książki w książce”: główny bohater sam zaczyna spisywać swoją historię, co dodaje całości dodatkowej warstwy. Autor konsekwentnie buduje złożoną psychologię Billy’ego — nie jest to postać czarno-biała, tylko ktoś, kto godzi ze sobą zawód mordercy i pragnienie normalnego życia, co czyni go jedną z ciekawszych kreacji w dorobku pisarza. Doceniam, że King nie spieszy się z akcją — pierwsza część książki to gęsta ekspozycja świata i codzienności bohatera, budująca napięcie bez typowych dla gatunku pościgów i strzelanin. Słabszym punktem jest wątek romantyczny wprowadzony w drugiej połowie książki, który dla części czytelników (i dla mnie momentami też) traci nieco z tempa i wiarygodności wcześniejszej narracji. Mimo to całość broni się dzięki konsekwentnie prowadzonej narracji i mocnemu, przemyślanemu zakończeniu. Solidna, dojrzała pozycja w bibliografii Kinga — polecana zarówno fanom autora, jak i osobom szukającym dobrego kryminału z głębią psychologiczną.

O książce:

Billy Summers jest najlepszy w swoim fachu. Eliminuje ludzi, ale tylko tych naprawdę złych. Był snajperem w Iraku, zna się więc na rzeczy – i zawsze strzela celnie. Tym razem przyjmuje ostatnie zlecenie. Czas w końcu na zasłużoną emeryturę. Niestety, coś idzie nie tak… A nawet wszystko.

Pełna recenzja wideo: https://youtu.be/cJBdR__5LFU