Nocny film – Marisha Pessl

Share this post on:

„Nocny Film” to książka, którą trzeba oceniać dwutorowo – jako konstrukcję fabularną i jako eksperyment formalny. Pessl miesza klasyczny kryminał śledczy z multimedialną narracją: fikcyjne artykuły prasowe, zrzuty stron internetowych i zdjęcia mają budować wrażenie autentyczności dochodzenia, i w dużej mierze się to udaje. Warsztatowo najmocniejsza jest pierwsza połowa – autorka sprawnie dawkuje informacje o Stanislasie Cordovie i jego filmach, budując napięcie bez zbędnego pośpiechu. Problem pojawia się później, gdy fabuła zaczyna gubić rytm i sięga po coraz bardziej absurdalne zbiegi okoliczności, co osłabia wiarygodność całej intrygi. Finał, mimo potencjału na mocne domknięcie wątku voodoo i klątwy rodu Cordovów, rozczarowuje niedosytem formy względem nagromadzonej wcześniej treści. Mimo tych wad to rzemieślniczo solidny, atmosferyczny thriller, który wart jest przeczytania dla samego konceptu – u mnie 8/10.

O książce:

Dziennikarz śledczy Scott McGrath ogarnięty jest obsesją na punkcie zagadkowej śmierci Ashley Cordovy, córki legendarnego, owianego złą sławą reżysera horrorów Stanislasa Cordovy, którego nikt nie widział od trzydziestu lat. Choć śmierć dziewczyny uznano za samobójstwo, McGrath podejrzewa inną przyczynę i wraz z dwójką towarzyszy zagłębia się w mroczny, hipnotyzujący świat stworzony przez diabolicznego reżysera, ryzykując przy tym znacznie więcej niż za pierwszym razem, gdy próbował go zdemaskować.

Pełna recenzja wideo: https://youtu.be/ze-G81dQeX0