„Prima sort” Waltera Kempowskiego to powieść budowana z fragmentów – urywków dialogów, przyśpiewek, gazetowych nagłówków i scen z życia mieszczańskiej rodziny Kempowskich w przedwojennym i wojennym Rostocku. Ta kolażowa technika narracyjna, dla której autor jest znany, tworzy specyficzny rytm: zamiast linearnej fabuły dostajemy mozaikę codzienności, w której nazistowska ideologia wkrada się powoli, niemal niezauważalnie, aż staje się tłem dla każdej sceny. Ciekawym zabiegiem jest perspektywa dorastającego chłopca, który obserwuje świat dorosłych bardziej niż w nim uczestniczy, co daje czytelnikowi dystans, ale też chwilami emocjonalne rozmycie. W porównaniu do „Wszystko na darmo” konstrukcja jest odważniejsza, ale mniej spójna – momentami forma przesłania treść, a tempo wyraźnie siada. Warstwa historyczna i socjologiczna – obraz mieszczańskiego konserwatyzmu, który nie utożsamia się z nazizmem, a jednak mu nie przeciwstawia – pozostaje najmocniejszą stroną książki. To pozycja bardziej dla czytelników cenionych za technikę narracyjną niż wciągającą fabułę.
O książce: Rostock, 1938 rok. Rodzina Kempowskich wiedzie zwyczajne mieszczańskie życie, ale reżim nazistowski, a potem wojna coraz brutalniej wkraczają w ich codzienność. Powieść ukazała się po raz pierwszy w 1971 roku i przyniosła autorowi rozpoznawalność oraz uznanie czytelników i krytyki. Pełna recenzja na YouTube: https://youtu.be/SOWJiJzmrnE